Sapo kalinus - mydło potasowe lniane

sapo kalinus

Po raz pierwszy sapo kalinus, czyli mydło potasowe zrobiłam wiosną tego roku. Apetycznie pachniało świeżutkim olejem lnianym, oczywiście takim tłoczonym na zimno. Miało wygląd i konsystencję galaretki z jabłek i wspaniałe właściwości. J. zakochał się w nim od razu, mył nim twarz i włosy, a w końcu całe ciało. Kilka obdarowanych nim osób chwaliło, że jest świetne do moczenia stóp i dłoni, że doskonale zmiękcza stwardniały naskórek, że pielęgnuje spierzchniętą skórę. Kontynuuj czytanie →