Sok marchewkowy, czyli domowy Kubuś

sok marchewkowy

Wielka i nieprzeparta ochota na sok marchewkowy na zimę a'la Kubuś naszła mnie po wizycie na blogu Marzyni, tutaj (klik). Bo taki soczek z własnych warzyw do butelek na zimę chodził za mną od jakiegoś czasu, ale dopiero sugestywny opis Marzyni ostatecznie przesądził sprawę. Klamka zapadła, gdy zdałam sobie sprawę, że mam pod ręką wszystkie potrzebne produkty. Poczytałam sobie jeszcze inne przepisy tu i tam, bo od dawna je napotykam, a następnie zrobiłam - oczywiście - po swojemu. W rezultacie powstał mój domowy Kubuś w kilku wariantach i okazało się, że jest nadspodziewanie pyszny! Dlaczego dopiero teraz go przygotowałam??? Tyle lat straconych 😀 Kontynuuj czytanie →

Koktajl malinowy

koktajl malinowy

Wciąż jeszcze owocują maliny, więc przygotowałam pyszny i nieoczywisty koktajl malinowy. Dlaczego nieoczywisty? Bo zmiksowany jest z niespodzianką. Kto się tego smaku i zapachu nie spodziewa, będzie zaskoczony. Ten wspaniały koktajl malinowy można przygotować zarówno ze świeżych, jak i z mrożonych owoców. Pora roku nie musi więc być jakimś szczególnym ograniczeniem, choć oczywiście świeże maliny mają w sobie najwięcej smaku, witamin i energii słońca, w którym dojrzewały. Są więc najlepsze z najlepszych! Maliny mogłabym jeść zupełnie bez ograniczeń. Na szczęście są bardzo zdrowe i nie trzeba ich unikać, jak słodyczy. Kontynuuj czytanie →

Ocet malinowy de lux

koktajl malinowy

Ocet malinowy to świetny domowy wyrób, który - podobnie jak inne octy - właściwie robi się sam. Gotowy ocet malinowy możesz wykorzystać do doprawienia dowolnej sałatki, najlepiej takiej z udziałem owoców i na przykład sera. Robi się go jak każdy domowy ocet, o czym już wielokrotnie pisałam na blogu. Wystarczy wsypać owoce do słoja, zalać lekko osłodzoną wodą i czekać, aż zadziała magia. Kontynuuj czytanie →

W malinowym chruśniaku - syrop malinowy

syrop malinowy

Nasze maliny najobficiej owocują właśnie teraz, jesienią, dlatego dopiero we wrześniu i październiku robię syrop malinowy. Syrop pachnący latem, pełen smaku i aromatu malin, słodki i gęsty. Zimą dodaję go do rozgrzewającej herbaty, wzbogacam malinami napar z czystka (ponieważ wraz z malinami działa jeszcze lepiej), polewam syropem budynie i kaszki. Taki miły, domowy comfort food. Syrop malinowy zawiera wprawdzie sporo cukru, ale nie pijemy go przecież szklankami! Zielarze od wieków używali najpierw miodu, a następnie cukru do utrwalania ziół pod postacią syropów. Ja też, za radą doświadczonych zielarek, zrobiłam w sezonie kilka pysznych i zdrowych syropów - mniszkowy, z pokrzywy, z kwiatów czarnego bzu w wersji podstawowej (nawet w kilku wariantach) oraz z imbirem. Z owoców na razie powstał sok z czarnej porzeczki. I właśnie w podobny sposób postanowiłam wykonać gęsty syrop malinowy, wystarczyło tylko zwiększyć ilość dodanego cukru. Kontynuuj czytanie →