Gładki mus jabłkowy na 2 sposoby

gładki mus jabłkowy

Oprócz mojego najbardziej podstawowego musu z kawałkami jabłek do szarlotki i innych placków przygotowuję też gładki mus jabłkowy. Jest gładki, bo miksuję go po rozprażeniu owoców. I zawsze robię go przynajmniej na 2 sposoby, lecz wariantów i odmian musu jest znacznie więcej. Dziś jednak przedstawiam dwa sprawdzone sposoby na jabłkowy przecier, a o wariantach wspomnę przy okazji. Mus można przygotować z dowolnych jabłek, lecz niezaprzeczalnie królową przetworów jest stara, dobra antonówka. Na drugim miejscu postawiłabym wszelkie renety, soczyste i aromatyczne. To są dawne odmiany jabłek, teraz już coraz trudniej dostępne. Nie kupisz ich w markecie, więc po antonówkę i renetę trzeba się wybrać na targ, ryneczek albo do starego sadu. Ale warto się postarać, bo z tych odmian powstają najlepsze przetwory. Kontynuuj czytanie →

Mizeria na zimę

mizeria na zimę

Od lat robię rozmaite sałatki ogórkowe do słoików, a w tym sezonie wręcz zachwyciła mnie mizeria na zimę. Jest to nowy pomysł na ogórki do słoików, ale nowy chyba tylko dla mnie. Bo przepis (który trochę zmodyfikowałam i już wiem, że będę dalej udoskonalać) znalazłam w starej książce z biblioteki. Książka nosi tytuł "Przetwory w gospodarstwie domowym", została napisana przez Kazimierę Pyszkowską i wydana przez Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne w 1979 roku. Miałam ją w domu tylko przez kilka dni, więc skorzystałam z niewielu przepisów, ale może uda mi się wziąć ją do ręki jeszcze raz. I poczytam bardziej wnikliwie. Na razie więc musi wystarczyć mizeria na zimę, przepis, który wypróbowałam, lekko zmodyfikowałam i zamierzam trochę dopracować, bo jest smaczny, ale nie idealny. Kontynuuj czytanie →

Pomidory w soku własnym, czyli domowe pelati

pomidory krojone w soku pomidorowym

Nastał wreszcie czas dojrzałych pomidorów, przygotowuję więc całe pomidory w soku własnym. Takie domowe pelati. Zaznaczam, że pomidory są całe, w odróżnieniu od krojonych. Bo to niby prawie to samo - pomidory w soku własnym całe lub krojone, a jednak przygotowanie jest nieco inne i - co najważniejsze - różne są zastosowania. O krojonych napisałam osobno, tutaj (klik), a dziś przedstawiam całe pomidory w soku, bez skórki, czyli domowe pelati. Ich przygotowanie jest bardzo łatwe. Wystarczy mieć niezbyt duże, zdrowe i nieuszkodzone pomidory oraz sok, a raczej przecier pomidorowy. Kontynuuj czytanie →

Syrop miętowy

syrop miętowy

Od wielu lat mam w ogrodzie miętę pieprzową, ale syrop miętowy robię pierwszy raz. Bo zawsze używałam listków mięty na świeżo oraz suszyłam na zimę i to mi wystarczało. Jednak właśnie niedawno ponownie przyrządzałam mój idealny na lato syrop lawendowy i wpadła mi do głowy pewna myśl - a gdyby tak użyć mięty? I tym sposobem robię teraz syrop miętowy, którego dotychczas nie znałam i nawet nie wiedziałam, że chcę go mieć. Tak oto tworzy się nieznana wcześniej potrzeba. Uważaj, bo w ten sam sposób stwarza się klientów - wystarczy uświadomić człowiekowi jakąś potrzebę, o której wcześniej nie miał pojęcia. Na przykład - nagle okazuje się, że potrzebujesz wypasionego kosmetyku na cellulitis albo na talię osy... U mnie to tylko syrop miętowy, ale kto wie, do czego może nas zachęcić sprawny marketing? Kontynuuj czytanie →

Jak pasteryzować ogórki kiszone?

jak pasteryzować ogórki kiszone

Wiele osób nie ma dobrych warunków do długotrwałego przechowywania kiszonek i wtedy pojawia się pytanie - jak pasteryzować ogórki kiszone? I czy w ogóle można to zrobić? Odpowiedź brzmi - tak, można, zresztą słoiki z ogórkami kiszonymi, które stoją na półkach sklepowych, a nie w lodówce, są właśnie pasteryzowane. Nie wiem, jak producenci robią to na dużą skalę, ale wiem, jak można to zrobić w domu. Wprawdzie pasteryzacja sprawi, że to już nie będzie żywa kiszonka, takie ogórki to już nie jest żywność probiotyczna. No ale trudno, coś za coś. Bo pasteryzacja zabije bakterie, ale pozwoli zachować doskonały smak kiszonki na znacznie dłuższy czas nawet w ciepłej kuchennej szafce w bloku. Jeśli więc nie masz chłodnej piwnicy albo spiżarni, wybierz tę metodę. Będziesz w zimie jeść smaczne ogórki kiszone, a bakterie uzupełnisz sobie jakoś inaczej. Ja do tego celu bardzo polecam kapustę kiszoną na bieżąco przez całą zimę. Kontynuuj czytanie →