Zielony groszek po francusku - rewelacja!

zielony groszek po francusku

Bardzo lubię groszek pod każdą postacią (nawet ten z puszki!), ale zielony groszek po francusku to prawdziwa rewelacja. To chyba jedna z niewielu zielonych potraw, które zje chętnie każde dziecko. A na pewno chętnie ją pałaszują wszystkie znane mi dzieci. Te, które nie lubią zielonych potraw i te, które zazwyczaj nie tykają sałaty. No bo groszek to lubi chyba każdy! A jeśli nawet nie, to w tej potrawie polubi na pewno. Nasz bardzo, bardzo nieletni synek mówił na groszek "kulu", podobnie zresztą nazywał inne przedmioty o kulistych kształtach. Nie mówił wtedy jeszcze, więc to radosne "kulu" było bardzo jasnym komunikatem, że bardzo lubi i piłkę, i groszek. No i groszek bardzo lubi do dziś. Nawet ten z puszki. Kontynuuj czytanie →

Ratatouille - prowansalski gulasz warzywny

ratatouille

Latem i wczesną jesienią, gdy wszystkie warzywa kipią smakiem, robię ratatouille w wersji z Nicei. Bowiem na ratatuję jest we Francji tyle przepisów, ile na bigos w Polsce - nie ma jedynej słusznej, sztywnej receptury. Tego pysznego warzywnego gulaszu, długo duszonego, próbowałam podczas pobytu w Nicei przed kilku laty. Zakochałam się bez pamięci! Zasmakował mi tak bardzo, że teraz każdej jesieni przygotowuję ratatouille według tej "klasycznej" receptury. Najczęściej przygotowuję bardzo dużą porcję, którą swobodnie najedzą się dwie głodne osoby, a resztę zamykam w słojach na trudny zimowy czas. Zajadanie takiego letniego ratatouille w mroźny lub pochmurny zimowy dzień - to dopiero jest przyjemność, polecam każdemu! Kontynuuj czytanie →

Piments au aioli - gulasz z papryki

piments au aioli

Piments au aioli to szybki, bardzo czosnkowy gulasz wegetariański pochodzący z kuchni francuskiej. Mój ulubiony! Koniec sierpnia i wrzesień to królestwo papryki. Znakomita dla amatorów mocnych wrażeń, choć ogrodnicy wyhodowali również "pozbawione charakteru" odmiany słodkie. Z małych, piekących strączków, bogatych w niezwykle cenną kapsaicynę, w ciągu ostatniego stulecia zrobili duże, przypominające pomidory warzywa, które ze swoim cennym z dietetycznego punktu widzenia krewniakiem - chilli - mają wspólną już tylko formę i barwę. Powstało coś zupełnie innego niż zaplanowała przyroda. Kontynuuj czytanie →

Placek benedyktynów

placek benedyktynów

Idź na targ, wybierz najpiękniejsze warzywa i upiecz placek benedyktynów. To wspaniała tarta warzywna na kruchym spodzie. Letnie kuszenie podniebienia nie wymaga wielu starań i zachodu. Wystarczy pójść na targ, najlepiej wcześnie rano, kiedy stragany pachną wszystkimi aromatami pól i ogrodów. Wybrać najpiękniejsze marchewki, cukinie, pomidory i potem w ciągu pół godziny ugotować prawdziwie letni obiad. Będzie jeszcze lepiej, jeśli warzywa pochodzą z Twojego własnego ogrodu. Bo letni stół oczekuje prostych, skromnych potraw. Jego uroda polega bowiem na gobelinowym bogactwie barw świeżych owoców i warzyw. Obecna szkoła gotowania nakazuje, aby kalafiory, fasolka szparagowa, marchewka i niemal wszystkie warzywa - poza ziemniakami - były po wyjęciu z garnka lekko twarde. Zachowują w ten sposób chrupkość, naturalne barwy i lepszy smak. A jeśli na targu lub w ogrodzie znajdziesz również dorodne papryki i cebulę, możesz razem ze mną upiec placek benedyktynów. Kontynuuj czytanie →

Soupe au pistou - prowansalska zupa warzywna

Soupe au pistou

Soupe au pistou (czyli zupa z bazylią) to kwintesencja prowansalskich smaków. Ta przepyszna, lekka zupa jarzynowa, z której słynie Nicea, jest dziś jedną z wizytówek kuchni południowej Francji. Jesteśmy w Prowansji, zmysłowej krainie złocistego miodu, zieleni sosnowych lasów, kredowej bieli wapiennych skał. Zmieniające się stale barwy Prowansji zależą od tego, co właśnie kwitnie na wzgórzach, na polach, w dolinach. Kiedy na równinie Valensole zakwitnie lawenda, to nadaje tym okolicom zupełnie niezwykły szafirowo-liliowy koloryt. Od późnej wiosny unosi się w powietrzu oszałamiający zapach prowansalskich ziół, bez których nie istnieje, a z których słynie tutejsza kuchnia. Tymianek, bazylię, estragon dodaje się tu do wszystkiego. Kontynuuj czytanie →