Sernik nowojorski

sernik nowojorski

Nie jesteśmy wielkimi wielbicielami serników, ale mimo to od zawsze chciałam upiec sernik nowojorski, czyli najprawdziwszy cheescake. Ten z Ulicy Sezamkowej, Muppetów i od uśmiechania się do zdjęcia. Wielkanoc wydała mi się dobrą okazją, więc upiekłam serowe ciasto, czy może raczej deser. To jest sernik wyjątkowy - smakuje jak krem, ma konsystencję kremu i bardziej kojarzy się z sernikiem na zimno, niż z wypiekiem. A jednak jest pieczony w piekarniku, choć jedząc go, naprawdę trudno w to uwierzyć. Ten niezwykły efekt uzyskuje się, piekąc sernik nowojorski w kąpieli wodnej, w atmosferze wysyconej parą wodną. To taka mała tajemnica. Kontynuuj czytanie →

Pankejki Nigelli

pankejki Nigelli

Bardzo rzadko smażę placki śniadaniowe, ale przepis na pankejki Nigelli wyjątkowo mnie zainspirował. Taki apetyczny sposób na amerykańskie naleśniki, jakie czasem oglądamy w filmach - to powinno być pyszne, prawda? Tak właśnie pomyślałam i w obliczu rozmaitych epidemicznych ograniczeń postanowiłam usmażyć własne placki, przygotowane zupełnie tak samo, jak pankejki Nigelli. Czyli pancakes według Nigelli Lawson. Te placuszki robi się bardzo  łatwo. Nie potrzeba do ich wykonania miksera, bo wystarczy łyżka - silikonowa, stalowa, drewniana, a nawet plastikowa. I trochę podstawowych składników, obecnych zazwyczaj w każdej kuchni, więc nie trzeba wychodzić do sklepu. Czyli - wciąż i nieustannie - zostań w domu, bo wtedy nie musisz zakładać tej niewygodnej i uciążliwej maseczki 😉 Kontynuuj czytanie →