Ruchanki kociewskie

ruchanki kociewskie

Zawsze podobała mi się nazwa "ruchanki kociewskie" i od dawna chciałam je usmażyć, ale jakoś się nie składało. Nazwa może się niektórym wydawać szokująca lub bulwersująca, ale są to po prostu drożdżowe racuszki, a więc nic zdrożnego. Nazwa placuszków pochodzi od kaszubskiego słowa “wyruchan”, czyli wyrośnięte, wyrobione, ruszone, bo takie właśnie musiało być ciasto drożdżowe, aby dobrze się udały. Ruchanki są delikatnie słodkie, chrupiące po brzegach, ale porowate, lekkie i puszyste w środku. I bardzo, bardzo smaczne! Usmażyłam je jeszcze w karnawale, ale opisuję dopiero teraz, bo inne sprawy zajmowały moją uwagę i czas. Jednak kociewskie ruchanki warto usmażyć nie tylko w karnawale. Bardzo je lubią dzieci, a dorośli też nie pogardzą pachnącą smażeniną, bo smażone jest pyszne, choć niezdrowe. No ale od czasu do czasu można usmażyć jakieś pyszne racuszki, prawda? Kontynuuj czytanie →

Łatwy chleb na drożdżach

łatwy chleb na drożdżach

Chleb kupowany w sklepie rzadko spełnia nasze oczekiwania. Może lepiej więc upiec go w domu? No pewnie! Czy wiesz, jak prosto piecze się łatwy chleb na drożdżach?

Chleb piekę w domu już od paru lat. A właściwie różne chlebki - chleb na drożdżach i na zakwasie, toskański bez soli i bagietki, orkiszowy i owsiany, i mieszane oczywiście też. Najłatwiejszy do upieczenia jest chleb drożdżowy, czyli chleb na drożdżach. Nie trzeba mieć zakwasu.
Najczęściej wypiekam taki najprostszy, który nie wymaga zagniatania i pracy nad nim, ani też wielu skomplikowanych składników. Ten chlebek robi się sam! Tak naprawdę potrzebuję kilku produktów najwyższej jakości i... czasu! Kontynuuj czytanie →