Zerwałam 500 kwiatów, żeby zrobić syrop z mniszka, zwany też miodkiem mniszkowym. Najwięcej czasu zajmuje zrywanie kwiatków, reszta jest prosta. Kontynuuj czytanie
Syrop z mniszka, zwany miodkiem


Zerwałam 500 kwiatów, żeby zrobić syrop z mniszka, zwany też miodkiem mniszkowym. Najwięcej czasu zajmuje zrywanie kwiatków, reszta jest prosta. Kontynuuj czytanie

Mamy ziołowe zdobycze! Wczoraj wybraliśmy się w nieznane w poszukiwaniu żywokostu i paru innych upragnionych ziół. Udało się! Zebrałam czosnaczek, żywokost lekarski, jasnotę purpurową, śledziennicę skrętolistną, uszak bzowy, bluszczyk kurdybanek. Widzieliśmy też wiele innych ciekawych roślin. Niektóre z nich już znamy, ale nie wszystkie... Kontynuuj czytanie

Od dawna szukałam ziółka pomocnego w kontuzjach, naciągnięciach, skręceniach - chodziło o żywokost na maści i kremy. I oto - hurra! Nareszcie mam i ja - znalazłam poletko żywokostu!!! Kontynuuj czytanie

Znaleźliśmy galasy szypszyńca różanego, czyli niezwykle ceniony surowiec konserwujący w ziołolecznictwie i kosmetyce naturalnej. Wczoraj bowiem uczestniczyliśmy w poznańskiej odsłonie akcji Cała Polska Widzi Zioła, czyli ziołowym spacerze nad jeziorem Rusałka. Kontynuuj czytanie

Zupa z pokrzyw jest potrawą wymarzoną na przednówek. Bo młoda pokrzywa oczyszcza i wzmacnia organizm osłabiony zimową porą, a w dodatku - rośnie wszędzie za darmo! Kontynuuj czytanie