Domowy tonik (tonic DIY)

domowy tonik

Zgodnie z niedawną zapowiedzią przygotowałam domowy tonik, czyli tonic do drinków i letnich lemoniad. Rzadko używam toniku, bo i rzadko pijemy gin z tonikiem, ale pokazany niedawno lekki drink na bazie wermutu skłonił mnie do przygotowania własnego słodko-gorzkiego napoju. Jest to właściwie koncentrat przeznaczony do rozcieńczania, ale wystarczy dodać gazowaną wodę i już mamy prawdziwą "tonic water". Kontynuuj czytanie →

Omlety z cukinii

Zastanawiałam się, jak je nazwać - takie trochę placki, trochę naleśniki, ale najbardziej chyba jednak omlety z cukinii z tartym żółtym serem. To jest najtrafniejsza nazwa. Bardzo smaczne i pożywne, a przy tym szybkie do przygotowania. Nadają się na każdy posiłek w ciągu dnia. Na śniadanie, obiad i kolację, a nawet do pudełka lunchowego. Spróbuj, a na pewno przypadną Ci do gustu! U nas wchodzą do menu na stałe. Kontynuuj czytanie →

Mizeria do słoików

mizeria do słoików

Mizeria do słoików powstała trochę z konieczności, gdy się okazało, że na naszych krzaczkach urosły ogórki nieco zbyt duże do kiszenia. W ostatni weekend wyjechaliśmy tylko na dwa dni i tuż przed wyjazdem J. zebrał wszystkie podrośnięte ogórki, które w większości wylądowały w kamionkowym garnku przeznaczonym na małosolne. To, co nie zmieściło się do garnka, zabraliśmy z sobą, żeby mieć jakieś świeże warzywa do pogryzania na śniadanie i kolację. Krótki wypad udał się wspaniale! Pogoda dopisała, jezioro było czyste, a woda ciepła. Mogłam sobie do woli pływać na materacu, o czym marzyłam od bardzo dawna, tylko nigdy nie było odpowiednich warunków. Bo ja lubię się kąpać tylko podczas upałów i w naprawdę ciepłej, bardzo przyjemnej wodzie. Po tych atrakcjach wróciliśmy do domu wieczorem, a zaraz następnego ranka mąż przyniósł z ogrodu dwa wiaderka świeżych ogórków. Kontynuuj czytanie →

Carpaccio z buraków na trzy sposoby

carpaccio z buraków

Buraccio, czyli carpaccio z buraków, przygotowuję raz na jakiś czas na kolację albo na jakieś małe przyjęcie. Do jego podania na imprezie trzeba mieć bardzo duży płaski talerz, bo tylko wtedy prezentuje się naprawdę ładnie. Buraki na carpaccio najlepiej byłoby upiec, ale można je też ugotować w skórkach (w szybkowarze będzie najszybciej), a nawet kupić już ugotowane w sklepie. Wiesz na pewno, że w wielu sklepach można kupić ugotowane buraki, zapakowane próżniowo. Taki półprodukt jest wielkim ułatwieniem, jeśli nie masz czasu piec albo gotować buraków, bo goście już stoją za progiem. Dlatego zawsze mam w domu paczkę gotowanych buraków, tak na wszelki wypadek. Dzięki temu mogę buraccio przygotować zawsze wtedy, gdy tylko najdzie mnie ochota, nawet zupełnie bez planu. Kontynuuj czytanie →

Drożdżówki z truskawkami

drożdżówki z truskawkami

Mieliśmy w planie wycieczkę rowerową i piknik nad jeziorem, upiekłam więc drożdżówki z truskawkami. Delikatne, puchate ciasto posmarowałam masą twarogową i posypałam ostatnimi truskawkami z ogródka. Te dodatki sprawiły, że drożdżówki nie stały się suchymi bułami, ale były lekko wilgotne, soczyste i smaczne. A dlaczego powstały drożdżówki z truskawkami, a nie zwyczajny placek drożdżowy? Pewnie dlatego, że drożdżówka ma postać jednoosobową. To jest pojedyncze ciastko, które trzyma formę, nie kruszy się i nie trzeba go kroić nożem. Uznałam więc, że drożdżówki będą na pikniku lepsze niż kawałki placka. I tylko jednego nie przewidziałam - że moje drożdżówki wyrosną tak bardzo, że aż zleją się z sobą w jedną płaszczyznę. Więc do ich podzielenia musiałam użyć noża, lecz gdyby tak mieć większą blaszkę, to każde ciastko byłoby osobnym bytem. Ale i tak wyszły mi pyszne drożdżówki, które nad jeziorem, z kawą z termosu, smakowały bajecznie! Kontynuuj czytanie →