Lilak w cukrze lub miodzie

lilak w cukrze

Z dokładnie wyskubanych kwiatków, które pokazałam w poprzednim wpisie, powstał lilak w cukrze i w miodzie. Dwa pachnące smakołyki, przygotowaniu których przyświecała głównie idea zatrzymania na dłuższy czas pięknej woni. Bo chyba każdy przyzna, że majowe bzy pachną wyjątkowo upojnie! Lilak w cukrze po pewnym czasie zmieni się w słodki syrop, który można odcedzić, ale też można używać go razem z kwiatkami. Nie każdemu te kwiatki smakują, więc nie trzeba ich jeść, odcedzone można użyć np. do lemoniady. Sam syrop zaś jest słodki i pachnący. Kontynuuj czytanie →

Koktajl czekoladowy z awokado

koktajl czekoladowy z awokado

Ostatnio zmiksowałam tak pyszny i gęsty koktajl czekoladowy z awokado, że muszę podzielić się z Tobą tym pomysłem. Do jego przygotowania trzeba mieć w domu jakąś słodką odżywkę białkową, która oczywiście nie jest słodzona cukrem. Ja używam tu kawowej odżywki na bazie serwatki, która jest dla mnie zbyt słodka, gdyby pić ją tak po prostu, bez innych dodatków. Ale tutaj akurat, w obecności gorzkiej kawy i kakao sprawdza się wyśmienicie! Kontynuuj czytanie →

Masło kakaowe - balsam do opalania

masło kakaowe - balsam do opalania

Wreszcie koniec z lilakami, dziś przyszedł czas na masło kakaowe. Już od bardzo wielu lat wiadomo, że naniesione na skórę ułatwia opalanie. Jest więc pożądanym składnikiem kremów i balsamów do opalania. Dzięki swoim cudownym właściwościom zapewnia odpowiednie nawilżenie i odżywienie skóry, a to sprawia, że opalenizna powstaje szybciej i jest bardziej trwała. Zastosowanie tłuszczu kakaowego przed opalaniem wygładza skórę, a także zapobiega powstawaniu przebarwień oraz nadaje jej piękny odcień i zdrowy blask. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu skóry do opalania rzadziej występują też problemy z oparzeniami słonecznymi, oczywiście pod warunkiem rozsądnego korzystania z kąpieli słonecznych. Kontynuuj czytanie →

Lilak - pachnący bez w preparacie kosmetycznym

lilak - pachnący bez

Lilak, pachnący bez - przygotowanie kosmetycznego maceratu z niego podpatrzyłam kiedyś u Krysi (tutaj). A że mam piękne kiście wonnego bzu, to robię preparat w tym roku. Roboty jest przy tym niewiele, a macerat z lilaka oferuje całkiem zacne właściwości. Myślę więc, że taka łatwa przedmieszka z pewnością przyda się podczas komponowania domowych kosmetyków. Kontynuuj czytanie →

Syrop z bzu lilaka

syrop z bzu lilaka

Ostatnio przygotowałam syrop z bzu (lilaka). Uwielbiam bowiem upojny, lecz ulotny zapach kwiatów bzu, postanowiłam więc zatrzymać go na nieco dłużej. Na zdjęciach widać zapewne, że są to kwiaty lilaka (Syringa vulgaris), a nie prawdziwego bzu, ale pod taką właśnie bzową nazwą funkcjonują powszechnie i do końca świata nikt tego nie zmieni. Zapraszam zatem na syrop z bzu - lilaka 🙂 Kontynuuj czytanie →