Sok z aronii z sokownika

sok z aronii z sokownika

Sok z aronii z sokownika przygotowałam jako pierwszą próbę uzyskania soku, gdy kupiłam dużą ilość owoców aronii na zimę. Próbę uważam za udaną, jednak sokownik nie nadaje się do przetwarzania aż tak dużej ilości owoców. Bo ja kupiłam 70 kg aronii! Miało być "tylko" 50 kg, ale sadownik za całość podał nieco niższą cenę, niż ta, na którą byłam przygotowana. Poprosiłam więc o dosypanie aronii do kwoty, którą przygotowałam, a pan po prostu wypełnił trzeci z naszych kartonów i już nie ważył owoców. Ucieszyłam się, zapłaciłam i zostałam z problemem do rozwiązania. Bo okazało się, że pozyskanie soku z owoców aronii domowymi sposobami nie jest wcale takie łatwe. Kontynuuj czytanie →

Tom Kha z warzywami

Tom Kha z warzywami

Tajską kokosową zupę pokochaliśmy od pierwszego spróbowania, u nas była to Tom Kha z warzywami. Bo jako wegetarianie nie jemy drobiu (czyli tom kha gai) ani krewetek (tom kha kung). Czasem do tajskiej zupy dodaję tofu, innym razem orzechy nerkowca albo jakieś grzyby. Shimeji, pieczarki, boczniaki, shiitake, grzyby słomiane - to są te grzyby, które najlepiej sprawdzają się w azjatyckich potrawach. Idealnie by było, gdyby były świeże, ale suszone lub z puszki też się sprawdzą. To jest dobra wiadomość dla osób, które nie mieszkają w wielkim mieście, czyli tak jak my, wiejskie robaczki 😀 Kontynuuj czytanie →

Grzyby suszone

suszone trzonki grzybów

Po każdym grzybobraniu trzeba oczyścić grzyby i rozdzielić na te do spożycia bezpośredniego, przeznaczone do solenia i marynowania oraz na grzyby suszone. W dawnych czasach suszyłam leśne grzyby nawleczone na nitkę i rozwieszone w ciepłym, suchym miejscu. Różnie bywało, czasem był to piec kaflowy, czasem kaloryfer, a podczas pewnego wrześniowego wyjazdu w Sudety suszyliśmy grzyby na gorących rurkach od centralnego ogrzewania, które były poprowadzone pod sufitem. To było idealnie miejsce do suszenia obfitych zbiorów! Kontynuuj czytanie →