Ocet z jasnoty purpurowej

Ocet z jasnoty purpurowej, czyli ocet jasnotowy, nastawiłam przy okazji zalewania kwitnącego ziela jasnoty gorącym alkoholem, co opisałam tutaj. Minęły dwa tygodnie. Gotowy intrakt odcedziłam od ziela i przefiltrowałam, a jak wygląda gotowa nalewka, pokazuję na zdjęciach poniżej. Dzisiejszy wpis jest jednak poświęcony wykonaniu octu jasnotowego, który po dwóch tygodniach od nastawienia prezentuje się tak (nalewkę też widać na zdjęciu):ocet z jasnoty purpurowej Continue reading

Czosnek niedźwiedzi – spełnione marzenie

Nareszcie spełniło się moje wielkie marzenie – nabyłam czosnek niedźwiedzi. Pisząc “nabyłam” mam na myśli zakup sporej ilości sadzonek, a przy okazji wspólnych kosztów wysyłki również ponad kilograma świeżych liści do wykorzystania od razu oraz zakonserwowania na zimę. O istnieniu czosnku niedźwiedziego wiedziałam już od kilku lat, jednak nie rośnie on w naszej okolicy w stanie naturalnym, więc nie wiedziałam nawet, jak wygląda “na żywo” (tu można sprawdzić, gdzie w naturze występuje czosnek niedźwiedzi).

czosnek niedźwiedzi Continue reading

Zupa ziemniaczana z pieczarkami

Bardzo lubię zupy, najbardziej chyba wszelkie kartoflanki, a do tej właśnie kategorii należy dzisiejsza zupa ziemniaczana z pieczarkami. Pamiętacie może śląską zupę z kurkami, taką pięknie, zachęcająco słoneczną? Ta dzisiejsza jest trochę podobna, choć niezbyt urodziwa, nie bardzo fotogeniczna, ale za to pyszna, aromatyczna i rozgrzewająca. No bo sami widzicie, co dzieje się za oknami – słoneczna wiosna ustąpiła na chwilę miejsca śnieżnej i wietrznej zimie. To stan przemijający, kwiecień – plecień, co przeplata trochę zimy, trochę lata. To zdarza się co roku, każdej wiosny. Pani Zima nie chce odpuścić… No i właśnie podczas takich nieprzyjemnych, chłodnych dni bardzo pożądana jest rozgrzewająca zupa. Każda gorąca zupa byłaby dobra, zupa ziemniaczana z pieczarkami nie jest gorsza ani lepsza od innych. A dziś mój wybór padł właśnie na nią.zupa ziemniaczana z pieczarkami Continue reading

Ziemniaki z nie-smażoną cebulą (i wiosennym zielskiem)

Jeśli mam wielką ochotę na pyszne wielkopolskie pyreczki, wówczas przyrządzam ziemniaki z nie-smażoną cebulą i mnóstwem ziół. To jest proste, chłopskie danie, niewyszukane, niefotogeniczne, ale bardzo zdrowe i smaczne. W sam raz na Wielki Post, Wielki Tydzień, a nawet Wielki Piątek. Zazwyczaj ziemniaczki podaje się z cebulą jak najbardziej smażoną, ale nie każdy organizm dobrze przyjmuje, trawi i wchłania taką pyszną smażeninę… Nie jest też ona zdrowa, niestety. Zdecydowanie powinniśmy unikać smażenia w naszej kuchni, jeśli chcemy zachować zdrowie. Smażona żywność jest ciężkostrawna, tucząca, działa prozapalnie i jest kancerogenna. Pyszna, ale szkodliwa, więc jeśli tylko uda się uniknąć smażenia – warto to zrobić.ziemniaki z nie-smażoną cebulą Continue reading

Mikstura oczyszczająca przewód pokarmowy

Przed kilku laty wśród naszych działań służących zdrowiu pojawiła się mikstura oczyszczająca z portalu Biosłone. Znamy ją od jakiegoś czasu, choć nie stosujemy systematycznie. Waham się, czy napisać “niestety”, bo zaprzestanie kuracji nie odznacza się jakimś natychmiastowym i znaczącym pogorszeniem zdrowia. Ale jednak każdy kolejny powrót do stosowania mikstury powoduje szybkie polepszenie samopoczucia, więc może jednak powinnam napisać – “niestety”? I może powinniśmy wykazać się większą konsekwencją i systematycznością w stosowaniu mikstury, skoro to przynosi korzyść dla zdrowia?mikstura oczyszczająca Continue reading