Dyniowa owsianka na zimowe chłody

dyniowa owsianka

W Wielkopolsce wprawdzie śniegu i mrozu jest niezbyt wiele, ale dyniowa owsianka i tak się przyda na ciepłe śniadanie. Niech reszta Polski rozgrzeje się przed wyjściem na siarczysty mróz i w zaspy śnieżne, a w wielkopolskim mrozku taka rozgrzewka też nikomu nie zaszkodzi. Bo dynia jest wspaniałym, choć zupełnie niedocenianym składnikiem śniadań. A szkoda, bo przecież pękata karoca Kopciuszka towarzyszy nam w kuchni przez całą jesień i zimę. Dlaczego więc nie użyć jej do przygotowania śniadania lub drugiego śniadania? Wszyscy czasem jadamy owsiankę, niektórzy nawet codziennie jedzą ją na śniadanie i bez niej nie wychodzą z domu. Więc gorąco polecam ugotowanie lekko korzennej owsianki z dynią. Będą z tego same korzyści. Kontynuuj czytanie →

Kutia kresowa z orkiszem

kutia kresowa

Kutia kresowa nie jest moim rodzinnym przepisem. Mama przyrządzała kluski z makiem i to był nasz tradycyjny deser wigilijny. Natomiast smak kutii poznałam dzięki znajomej rodziców. Ona przywiozła przepis z kresów i częstowała mnie kutią w dzieciństwie, a ja zakochałam się w tym daniu na zabój. Już po jej śmierci, gdy byłam dorosłym człowiekiem, starałam się znaleźć dobry, sprawdzony przepis na kutię. Deser, który w obecnym czasie przygotowuję na święta, jest wypadkową smaku zapamiętanego z dzieciństwa, mnóstwa różnych przeczytanych przepisów, sugestii świętej Hildegardy i wielu własnych prób. Moja kutia kresowa zawiera najczęściej obłuszczone ziarno orkiszu, mak, miód i bogactwo bakalii. Dla mnie jest to kutia najlepsza na świecie, od lat obecna w naszym świątecznym menu. Jadamy ją głównie w okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, aż do święta Trzech Króli. Kontynuuj czytanie →

Makowa owsianka

makowa owsianka

Zazwyczaj to się robi zimą, po świętach Bożego Narodzenia, bo wtedy mamy w kuchni wszystkie składniki i makowa owsianka jest bardzo łatwa do przygotowania. Ale traf chciał, że niedawno upiekłam na wizytę gości ciasto łaciate i zostało mi trochę masy makowej. No wiem, wiem, gotowiec nie jest fajny, ale nie miałam czasu na domową masę makową, a coś przecież musiałam podać gościom. A gotowy placek okazał się przepyszny, spróbuj koniecznie! No i później, skoro już tej masy zostało nieco na dnie puszki, to nie mogłam jej wyrzucić. I tym właśnie sposobem powstała makowa owsianka już we wrześniu, a nie dopiero po Bożym Narodzeniu. Muszę przyznać, że była bardzo smaczna. Kontynuuj czytanie →

Keks

keks świąteczny

W moim rodzinnym domu piekło się najlepszy keks na świecie. Wiem, że to prawda, bo spróbowałam wielu keksów w różnych miejscach i żaden nie smakował tak wyjątkowo. Przed napisaniem tego artykułu przejrzałam też wiele przepisów na keksy, bo zastanawiałam się, czy w ogóle warto o tym pisać. Przecież receptur, publikacji i artykułów o keksie jest bardzo dużo, po co więc dokładać kolejny wpis, który być może powtórzy to, co już jest w sieci obecne? Nie jestem Chuckiem Norrisem, więc nie przeczytałam całego Internetu, choć poświęciłam na poszukiwania naprawdę sporo czasu. Ale takiego przepisu, jak ten mój, nie znalazłam nigdzie. Jest więc wyjątkowy! Kontynuuj czytanie →