Krokiety ziemniaczano-pieczarkowe

krokiety ziemniaczano-pieczarkowe

Pyszne i dekadenckie krokiety ziemniaczano-pieczarkowe podpatrzyłam u Tomasza Strzelczyka (link do przepisu znajdziesz na końcu wpisu). Tak się bowiem złożyło, że dość przypadkowo obejrzałam jego film na YouTube. A tam Tomek tak pięknie pokazuje, jak przyrządzić krokiety, a potem tak sugestywnie się nimi zachwyca, że przepadłam z kretesem. I po prostu musiałam spróbować tych krokietów, nie ma zmiłuj. Przy okazji - uważam, że danie jest doskonałe na wielkanocny obiad oraz na wszelkie inne świąteczne okazje. I ja właśnie przygotowałam je w okolicach Wielkanocy, tylko publikacja mocno się opóźniła, za co bardzo przepraszam 😀 Akurat miałam w domu pieczarki, a ziemniaki i resztę składników mam zawsze w spiżarni, więc postanowiłam spróbować. Przepis odrobinę zmodyfikowałam po swojemu i tak go podaję, ale jeśli chcesz, to oryginalne proporcje Tomka znajdziesz w linku do jego filmu. Kontynuuj czytanie →

Placki z rabarbarem na rozpoczęcie sezonu

Zachęcona wpisem Dorotuś z bloga Moje Wypieki, postanowiłam usmażyć placki z rabarbarem. Rabarbar jest warzywem, które w ciastach, kompotach, dżemach i marmoladach udaje owoc. A robi to tak udatnie, że wiele osób naprawdę myśli, że je ciasta i desery z owocami. Tymczasem to jest warzywo, ale bardzo skutecznie zastępujące świeże owoce. Tak się bowiem składa, że rabarbar jest najsmaczniejszy wiosną, czyli właśnie wtedy, gdy już niewiele jest zeszłorocznych owoców, importowane są drogie, a na krajowe jagody kamczackie, truskawki, porzeczki i maliny trzeba jeszcze poczekać. Bo tu się kłania sezonowość, proszę Państwa! Kontynuuj czytanie →

Boczniaki jak żeberka w miodowej marynacie

boczniaki jak żeberka

Boczniaki jak żeberka w miodowej marynacie przygotowałam w ramach poszukiwania sposobu na nieznane mi, nowe dania z boczniaków. Zależało mi na czymś w rodzaju steka z grilla lub patelni, ale jak zrobić stek z boczniaka? Wcześniej próbowałam smażyć boczniaki na patelni grillowej, posypując je obficie przyprawą  do grilla. Ale te próby nie kończyły się pełnym sukcesem, bo tak przygotowane boczniaki były za bardzo wysmażone i suche. Nawet smaczne, owszem, ale to nie to. Podejmowałam wiele prób, używając różnych przypraw, smażąc na różnych tłuszczach, czasem podlewając wodą i dusząc boczniaki pod pokrywką. I wszystkie te próby pozwalały osiągnąć całkiem niezły smak, ale wysuszone boczniaki nie dawały satysfakcji. Aż wreszcie postanowiłam wypróbować marynatę, którą inni ludzie używają do żeberek w miodzie. Kontynuuj czytanie →

Jaglanka z pokrzywą

jaglanka z pokrzywą

To jest pomysł mojej dobrej znajomej, Justyny - jaglanka z pokrzywą, zupa jaglana z pokrzyw, pokrzywowa jaglanka czy też zupa pokrzywowa z kaszą jaglaną. Justyna szeroko propaguje jedzenie roślin dziko rosnących. Tworzy wpisy na swoim blogu, nagrywa i publikuje krótsze i dłuższe filmy, a nawet zdarza jej się edukować widzów porannych programów telewizyjnych! Tym razem podpatrzyłam u niej świetną zupę jaglaną z młodymi pokrzywami, idealną na wiosenny detoks. Kontynuuj czytanie →

Ruchanki kociewskie

ruchanki kociewskie

Zawsze podobała mi się nazwa "ruchanki kociewskie" i od dawna chciałam je usmażyć, ale jakoś się nie składało. Nazwa może się niektórym wydawać szokująca lub bulwersująca, ale są to po prostu drożdżowe racuszki, a więc nic zdrożnego. Nazwa placuszków pochodzi od kaszubskiego słowa “wyruchan”, czyli wyrośnięte, wyrobione, ruszone, bo takie właśnie musiało być ciasto drożdżowe, aby dobrze się udały. Ruchanki są delikatnie słodkie, chrupiące po brzegach, ale porowate, lekkie i puszyste w środku. I bardzo, bardzo smaczne! Usmażyłam je jeszcze w karnawale, ale opisuję dopiero teraz, bo inne sprawy zajmowały moją uwagę i czas. Jednak kociewskie ruchanki warto usmażyć nie tylko w karnawale. Bardzo je lubią dzieci, a dorośli też nie pogardzą pachnącą smażeniną, bo smażone jest pyszne, choć niezdrowe. No ale od czasu do czasu można usmażyć jakieś pyszne racuszki, prawda? Kontynuuj czytanie →