Domowy tonik (tonic DIY)

domowy tonik

Zgodnie z niedawną zapowiedzią przygotowałam domowy tonik, czyli tonic do drinków i letnich lemoniad. Rzadko używam toniku, bo i rzadko pijemy gin z tonikiem, ale pokazany niedawno lekki drink na bazie wermutu skłonił mnie do przygotowania własnego słodko-gorzkiego napoju. Jest to właściwie koncentrat przeznaczony do rozcieńczania, ale wystarczy dodać gazowaną wodę i już mamy prawdziwą "tonic water". Kontynuuj czytanie →

Sałatka z cytronu - sycylijskie smaki

sałatka z cytronu

Sałatka z cytronu to nie jest mój własny pomysł, bo skąd ja, Polka rodem z Wielkopolski, miałabym znać ten przedziwny owoc? Cytrony przybyły do nas z Sycylii razem z pomarańczami, kumkwatami i oliwą. Tak bardzo byłam ciekawa smaku sałatki, że po prostu MUSIAŁAM kupić też cytrony. I oto są. Wielkie niby-cytryny z grubą skórą, lekko słodkawym albedo i niewielką ilością delikatnie kwaśnego miąższu. Cytron jest jakby odwrotnością cytryny, od której oczekujemy raczej cienkiej skórki i mocno kwaśnego, soczystego miąższu. Ale przez to cytryna nie nadaje się na sałatkę tak po prostu, a jedynie jako dodatek. Za to cytron jest prawdziwym królem sałatek cytrusowych. Zdecydowanie warto go spróbować, bo nie da się porównać go z niczym powszechnie znanym. Kontynuuj czytanie →

Ekologiczne cytrusy wprost z Sycylii

ekologiczne cytrusy

Już są, już są - przyjechały ekologiczne cytrusy, zamówione przeze mnie przed dwoma tygodniami. Przyjechały do nas wprost z Sycylii. Ten sposób nabywania klementynek, cytryn, grejpfrutów i pomarańczy, a zwłaszcza naszych ukochanych pomarańczy czerwonych, praktykuję od kilku lat. Wiem, że są czyste, ekologiczne, nie opryskane żadną chemią. Zrywane z drzew specjalnie dla mnie i innych zamawiających. Nie zalegają w magazynach, czekając na klienta, są świeże i pełne słonecznej sycylijskiej energii. Zaraz po zbiorze spakowane w kartony i wysłane kurierem wprost do rąk konsumenta, po dotarciu do nas wyglądają tak: Kontynuuj czytanie →