Jest czerwiec, w mojej kuchni musi więc powstać sałatka z bobu. Uwielbiamy bób, kupuję go, gdy tylko pojawi się gdzieś w rozsądnej cenie. Pierwszą porcję po prostu gotuję w wodzie z solą i gałązkami kopru. Podaję zwykle na kolację - na ciepło z łyżką surowego masła, które cudownie rozpływa się na gorących ziarenkach. To jest bób "podstawowy", który nie wymaga wielu składników i przyrządza się go szybko. Jest kwintesencją bobowego smaku, daniem prostym, swojskim, bezproblemowym. Smakuje każdemu, bo potęga tego dania tkwi w prostocie. Kontynuuj czytanie
Sałatka z bobu - kuchnia arabska
