Niedawno narzekałam, że szpaki zjadły wszystkie czereśnie z naszego drzewa, że nie spróbowałam ani jednej. To były czereśnie wczesne, na późne odmiany ptaszki wybrały się w inne rejony. Na szczęście! Dzięki temu J. zerwał całkiem sporo tych skarbów. Bo czy nie wyglądają one jak najcenniejsze klejnoty? Kontynuuj czytanie
Czereśnie jak klejnoty
