Miód faceliowy

Już jest nasz upragniony i wymarzony miód faceliowy! Nie było mnie na blogu przez kilka dni, bo pracowicie spędzaliśmy czas. Najpierw nasze pszczółki wytrwale znosiły do ula pyłek i nektar z kwitnących wokół roślin, a teraz my wykonaliśmy niełatwą pracę, żeby ten miód pozyskać. Pomyślicie może – tak nie wolno, to kradzież! Ale zapewniam Was, że szanujący się pszczelarz nigdy nie zabiera swoim pszczelim rodzinom więcej miodu, niż można. Nie prowadzimy rabunkowej gospodarki, dbamy o pszczółki i opiekujemy się nimi – nie chcemy, żeby coś złego im się stało.miód faceliowy Continue reading

Ocet z jasnoty purpurowej

Ocet z jasnoty purpurowej, czyli ocet jasnotowy, nastawiłam przy okazji zalewania kwitnącego ziela jasnoty gorącym alkoholem, co opisałam tutaj. Minęły dwa tygodnie. Gotowy intrakt odcedziłam od ziela i przefiltrowałam, a jak wygląda gotowa nalewka, pokazuję na zdjęciach poniżej. Dzisiejszy wpis jest jednak poświęcony wykonaniu octu jasnotowego, który po dwóch tygodniach od nastawienia prezentuje się tak (nalewkę też widać na zdjęciu):ocet z jasnoty purpurowej Continue reading

Maj w ogrodzie i okolicy

Maj w ogrodzie jest wyjątkowo pięknym miesiącem. I pracowitym! Rośliny kwitną, albo ich pączki kwiatowe niosą obietnicę nadchodzącego piękna. Wiele z nich odurza zapachem. A my przygotowujemy wiele preparatów ziołowych – leczniczych, spożywczych i kosmetycznych. Tymczasem pracowite owady zapylają kwiaty i zbierają nektar na miód.

Pachniesz, pachniesz, śliczny maju,
Sypiesz kwieciem w całym kraju.
Sypiesz kwieciem z grusz, jabłoni,
Skowroneczkiem w polu dzwonisz…maj w ogrodzie Continue reading

Jasnota purpurowa-nalewka na ból głowy i rozluźnienie mięśni

Gdy boli głowa, pomoże Ci jasnota purpurowa-nalewka. Pomoże nie tylko na ból głowy, ale i na spięte mięśnie, ma bowiem działanie rozkurczowe i miorelaksacyjne, co oznacza, że rozkurcza mięśnie szkieletowe. Spięte mięśnie i napiętą od nerwów głowę. Jasnota purpurowa rośnie dosłownie wszędzie, wręcz trudno nie zauważyć tej pięknej roślinki. Zazwyczaj bywa traktowana jak chwast. Gdy w wyszukiwarkę wpisałam hasło “jasnota purpurowa”, jedną z pierwszych podpowiedzi google było “zwalczanie”… Cóż, współczesny człowiek przyzwyczaił się do aptecznej tabletki na każdą dolegliwość, a równocześnie pokochał piękny trawnik bez roślin innych niż trawa, a także czyste i odchwaszczone grządki. A tymczasem – zamiast zwalczać jasnotę purpurową – może warto zrobić z niej nalewkę?jasnota purpurowa-nalewka Continue reading

Ziemniaki z nie-smażoną cebulą (i wiosennym zielskiem)

Jeśli mam wielką ochotę na pyszne wielkopolskie pyreczki, wówczas przyrządzam ziemniaki z nie-smażoną cebulą i mnóstwem ziół. To jest proste, chłopskie danie, niewyszukane, niefotogeniczne, ale bardzo zdrowe i smaczne. W sam raz na Wielki Post, Wielki Tydzień, a nawet Wielki Piątek. Zazwyczaj ziemniaczki podaje się z cebulą jak najbardziej smażoną, ale nie każdy organizm dobrze przyjmuje, trawi i wchłania taką pyszną smażeninę… Nie jest też ona zdrowa, niestety. Zdecydowanie powinniśmy unikać smażenia w naszej kuchni, jeśli chcemy zachować zdrowie. Smażona żywność jest ciężkostrawna, tucząca, działa prozapalnie i jest kancerogenna. Pyszna, ale szkodliwa, więc jeśli tylko uda się uniknąć smażenia – warto to zrobić.ziemniaki z nie-smażoną cebulą Continue reading