Labneh – arabski ser z jogurtu

Skoro zrobiłam pyszny jogurt, to musiał powstać i labneh. Robiłam go i jadłam wielokrotnie. Chętnie do niego wracam, bo jest smaczny i bardzo łatwy do zrobienia. Labneh to po prostu gęsty jogurt pozostały po odsączeniu serwatki. Zależnie od czasu odsączania uzyskujemy różną konsystencję. Może być podobny do serka kanapkowego i przez to doskonały do smarowania […]

Jogurt raz jeszcze

Najlepiej jest zrobić jogurt ze świeżego mleka prosto od krowy czy kozy. Czyli – w praktyce – prosto od rolnika. Ja mam akurat łatwy dostęp do mleka koziego, czyli najzdrowszego, powodującego najmniej reakcji alergicznych. Nie da się zrobić jogurtu ze świeżego niepasteryzowanego mleka, a w każdym razie jest to trudne, ryzykowne i nie daje gwarancji […]

Domowy jogurt krok po kroku

Robię dziś domowy jogurt. Mam ułatwione zadanie, ponieważ dawno temu kupiłam jogurtownicę, podobną trochę do tej współczesnej. Dziś mój sprzęt ma wprawdzie nieco archaiczny wygląd, ale przecież funkcjonalność jest najważniejsza! Dlaczego robię domowy jogurt? Na przykład dlatego, że jogurt jest łatwiej przyswajalny, niż słodkie mleko. Ale dlaczego właściwie domowy?

Buraczki na ciepło

Na blogu jest już trochę buraczanych przepisów (tu znajdziesz wszystkie), może więc dla odmiany pokażę buraczki na ciepło? To taka fajna jarzynka, a chyba trochę zapomniana i niemodna, choć idealnie pasuje do tradycyjnego obiadu. Klopsy, kotlety, gulasz, zrazy – co komu w duszy zagra. Ja lubię też jadać buraczki zasmażane na kolację. Wieczorami dość często […]