Dżem morelowy z lawendą

Dżem morelowy z lawendą powstał dzięki temu, że niedawno udało mi się kupić 3 kilogramy pięknych, dojrzałych moreli. Cena była zachęcająca, a owoce wyglądały na dojrzałe. Ba, niektóre były nawet bardzo miękkie, koniecznie do zjedzenia od razu. Uwielbiam jeść bardzo miękkie morele, takie najbardziej dojrzałe, pełne aromatu, soczyste, ociekające wręcz sokiem. Takie morele, zebrane zaraz po upadku z drzewa, w szczycie swojej dojrzałości, tętniące smakiem i słodyczą, a równocześnie trochę kwaskowe – zapamiętałam z dzieciństwa. Te kupne nie były oczywiście aż takie, ale dały radę. Na morele z własnego drzewa nie mogę liczyć, choć to byłoby rozwiązanie optymalne. Niestety, zbyt wysoki poziom wód gruntowych wiosną i zastoiska mrozowe wycięły nam wszystkie morelowe drzewka, które sadziliśmy w ogrodzie. Różne odmiany, wiele prób – a jednak się nie udało. Dlatego tak bardo mnie raduje, gdy uda się kupić fajne morele.

dżem morelowy z lawendą Continue reading