Młoda kapusta z woka – fenomenalna!

Wczoraj na obiad u Hajduczka była młoda kapusta z woka, której towarzyszyło podsmażone na patelni tofu, ryż i oczywiście coś kiszonego (takie coś). Skusiłam się na zakup młodej kapusty, na razie jeszcze importowanej. Ale lubię to warzywo tak bardzo, że wprost nie mogłam się oprzeć… Ech, raz – nie zawsze, prawda? Młoda kapusta krótko podduszona w woku wyszła fenomenalnie – wciąż jeszcze lekko chrupiąca, pełna rozmaitych smaków. Świeża, wiosenna, cytrynowo-miętowa – idealnie pasuje do aromatycznego tofu z patelni.. Uwielbiam te klimaty! Wolę tak przygotowane tofu, niż nuggetsy, o których pisałam niedawno (choć też były smaczne, ale jednak to nie to). Przyrządzając kapustę, oparłam się na przepisie Mai Sobczak, autorki bloga “Qmam kasze” oraz niezwykle inspirującej książki kulinarnej. Polecam gorąco!

młoda kapusta z woka Continue reading